Go to ...

biznes-gospodarka.plportal.pl

Reklama

Jak startupy dostają miliony dolarów, żeby robić z nas idiotów


Inteligentny uchwyt na papier toaletowy, który świeci na czerwono, kiedy kończy się rolka, termometr doodbytniczy podłączany do smartfona, czy szczotka do włosów z wifi i żyroskopem, która po głębokiej analizie mówi, że włosy są niesforne. Okazuje się, że wyciskarka do soków Juicero nie jest jedynym wynalazkiem Doliny Krzemowej, który kosztuje majątek i nie jest nikomu do niczego potrzebny.

Inwestorzy z Doliny Krzemowej zwariowali, a startupy robią z nas idiotów – to jedyny wniosek, jaki nasuwa się po historii firmy Juicero. Historii, która w ostatnich dniach obiegła wszystkie media na świecie.

W skrócie można opowiedzieć ją tak: amerykański startup z Doliny Krzemowej wymyślił super nowoczesną wyciskarkę do soków. Wyciska ona soki nie z owoców czy warzyw, a z woreczków pełnych przerobionych już tychże, a więc pełnych pulpy owocowej. Sprzęt oczywiście podłączony jest do internetu przez wifi, żeby można było wycisnąć sobie sok za pomocą smartfona. Jak wifi padnie, soku nie będzie.

Każdy woreczek kosztuje od 5 do 8 dolarów, a sama wyciskarka 400 dol. To i tak promocja, która obowiązuje od stycznia. Wcześniej za ten supernowoczesny sprzęt trzeba było zapłacić 700 dol.

Teraz informacja mrożąca krew w żyłach: okazało się, że sok z woreczków można wycisnąć za pomocą dłoni i nie potrzeba do tego ani wifi ani wyciskarki za 400 (700) dolarów.

Reporterzy Bloomberga, podczas eksperymentu dowiedli, że człowiek z woreczków wyciska tyle samo soku i w takim samym czasie co maszyna.
Źródło: money.pl

Polub Plportal.pl:

Tags: ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

+ 8 = 9

 

About publikator

Reklama

WSPARCIE: propublicobono-rp.org | ffon.pl