Go to ...

biznes-gospodarka.plportal.pl

Reklama

Spadły akcje chińskiego giganta Tencent po banie na umowy muzyczne


Akcje w Tencent drastycznie spadły po tym, jak Chiny zakazały technologicznemu gigantowi monopolizacji licencji muzycznych z wytwórniami na całym świecie.

Ten krok ma na celu walkę z dominacją koncernu w streamingu muzyki online w Chinach.

Na firmę założono także grzywnę w wysokości 500.000 juanów (300.155 złotych) za niedozwoloną działalność na internetowym rynku muzycznym.

Tencent kontroluje ponad 80% wyłącznych praw do strumieniowej transmisji muzyki po akwizycji w 2016 roku.

Chińska państwowa administracja ds. regulacji rynku (SAMR) w sobotę stwierdziła, że działania firmy na chińskim internetowym rynku muzycznym złamały zasady anty-monopolowe kraju.

Tencent wykupił China Music Corporation w 2016 roku, co dało koncernowi prawa do ponad 80% utworów muzycznych na rynku i jednocześnie niesprawiedliwą przewagę nad rywalami, jak twierdzi SAMR.

Firma wraz z podmiotami stowarzyszonymi została poinformowana o tym, że nie może już wchodzić w umowy na prawa do muzyki na wyłączność i musi wycofać się z wszelkich istniejących umów w ciągu 30 dni. Przedstawiciel Tencent wraz z Tencent Music Entertainment, czyli firmą stworzoną z wykupionego China Music Corporation, twierdzi, że będą przestrzegać zasad i zastosują się do wymagań postawionych przez regulatora.

Światowe wytwórnie takie jak Universal Music, Sony Music i Warner Music zawarły z Tencent umowy dające chińskiej platformie streamingowej dostęp do tysięcy katalogów z wykonawcami muzycznymi.

W Hongkongu akcje Tencent Holding spadły o 5,7%, natomiast akcje Tencent Music Entertainment obniżyły się o 6,9%.

To najświeższa akcja chińskiego rządu wymierzona przeciwko największym chińskim koncernom technologicznym. W ostatnim tygodniu akcje giganta oferującego transport pasażerski Didi spadły o ponad 30% w Nowym Jorku po oświadczeniu, które jasno mówiło o tym, że regulatorzy w Pekinie myślą nad srogimi karami dla firmy.

Na początku lipca chińska administracja ds. cyberprzestrzeni (CAC) zakazała oferowania sklepom online aplikacji Didi, mówiąc że nielegalnie gromadzi dane użytkowników. Akcje Didi są obecnie o ponad 40% niższe, odkąd po raz pierwszy firma pojawiła się na Nowojorskiej Giełdzie Papierów Wartościowych 30 czerwca.

Również w ubiegłym tygodniu organ nadzorczy Chin nakazał niektórym z największych platform w kraju usunięcie niestosownych materiałów związanych z dziećmi.

Kuaishou, aplikacja Tencent do wysyłania wiadomości QQ, Taobao od ALibaby i Weibo zostały zwołane przez chińską administrację ds. cyberprzestrzeni. CAC nakazała platformom „skorygować” i „oczyścić” wszystkie nielegalne treści i nałożyła na firmy grzywny.

Po śledztwie z bieżącego roku, w którym wyszło na jaw, że platforma Alibaba nadużywała swojej pozycji na rynku przez lata, firma zaakceptowała grzywnę w wysokości 2,8 miliarda dolarów (prawie 11 miliardów złotych).

Autor: tłum. Marta Gołaszewska

Źródło: https://www.bbc.com/news/business-57966023

Polub Plportal.pl:


About redaktor

Reklama

WSPARCIE: propublicobono-rp.org | ffon.pl