Go to ...

biznes-gospodarka.plportal.pl

Reklama

MF: Gruza: Walka z oszustwami w VAT to priorytet



– Stosowanie podzielonej płatności rozliczania VAT będzie dobrowolne, a przedsiębiorcy dostaną cały system zachęt, by z niej korzystać. Jednak w wybranych branżach split payment może być obowiązkowy – mówi wiceminister finansów Paweł Gruza.

MF nie wycofuje się z projektu utworzenia centralnego rejestru faktur, jednocześnie będzie analizować wprowadzenie w VAT mechanizmu tzw. split payment (podzielonej płatności) – mówi wicepremier Mateusz Morawiecki. Oba rozwiązania mają pomóc w walce z wyłudzeniami VAT.

W czasie poprzednich rządów doszło do narastania olbrzymiej luki we wpływach z VAT, z czego duża część to efekt wyłudzeń. Ich wartość była szacowana na dziesiątki miliardów złotych. To działalność zorganizowana w oparciu o schematy wyłudzeń testowane wcześniej w innych krajach Europy.

Otwarte pozostaje pytanie, jak to jest możliwe, że przez tyle lat mieliśmy do czynienia z brakiem reakcji organów państwa. Zamiast zwiększania efektywności systemu podatkowego podniesiono stawkę VAT, maskując dziurę budżetową wynikającą z wyłudzania. W efekcie część uczciwej gospodarki była zmuszona finansować działalność przestępców. Tymczasem inne państwa przeprowadziły działania uszczelniające – Słowacja, Czechy, Niemcy – co wtedy pogorszyło sytuację Polski, bo przestępcy stamtąd przenieśli się do nas.

Stwierdzenie, że poprzedni rząd nic nie robił, to chyba uproszczenie. Przecież wprowadzano tzw. odwrócony VAT w branżach, w których wyłudzenia były najbardziej widoczne. Rozpoczęto też prace nad poprawą analityki i skuteczności kontroli.

Pierwsze sygnały o tym, że Polska staje się terenem działania grup przestępczych zajmujących się wyłudzeniami VAT, pojawiały już 10 lat temu. I przez lata poprzednie rządy nic z tym nie robiły, mimo że biznes i eksperci bili na alarm.

W rezultacie uczciwi przedsiębiorcy w wielu branżach zostali narażeni na nieuczciwą konkurencję ze strony oszustów, którzy masowo zalewali rynek towarem bez VAT. Doszło do dramatycznych sytuacji, gdy np. w 2013 r. wielki producent stali musiał wstrzymać produkcję, bo nie był w stanie konkurować z oszustami. I dopiero wtedy pojawiły się pierwsze reakcje rządu.

To co teraz zamierza robić MF i jaką część utraconych wpływów uda się odzyskać?

Przyjęliśmy założenie, że żadne izolowane rozwiązania nie zwiększą efektywności systemu podatkowego w sposób, który by nas zadowalał. To musi być pakiet skoordynowanych działań prewencyjnych ze strony Ministerstwa Finansów, który na końcu da oczekiwany efekt. Grupy organizujące karuzele VAT muszą odczuć, że Polska nie jest już dla nich łatwym terenem.

A co będzie najważniejsze w tym systemie?

Filarem jest jednolity plik kontrolny, w którym przedsiębiorcy przesyłają swoje dane o transakcjach. Pracujemy nad przyjęciem bardzo dużej ilości danych od podatników i usprawnieniem analizy JPK. To jest fundament uszczelnienia. Ale sam JPK nie jest lekiem na całe zło. Rozważamy więc inne mechanizmy uszczelniające. Na przykład banki powinny poważniej podejść do analizy wiarygodności swoich klientów, choćby na mocy obowiązujących przepisów prawa bankowego lub przepisów o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy.

Karuzele VAT-owskie mają na celu utrudnienie organom państwa ustalenia źródeł pochodzenia pieniędzy, które uzyskano z wyłudzenia VAT, co jest przecież przestępstwem. Inne rozwiązanie to mechanizm podzielonej płatności, czyli split payment, w którym płatność z faktury sprzedawcy będzie podzielona na kwotę netto i VAT. Pozwoli to urzędom na lepszą kontrolę przepływów VAT oraz zapobiegnie natychmiastowemu wyprowadzaniu pieniędzy z tego podatku za granicę, co jest typowe dla przestępstw karuzelowych.

Na jakim etapie jest ten ostatni projekt?

Jesteśmy jeszcze przed ostatecznymi decyzjami, na razie analizujemy różne rozwiązania. Szczególną uwagę zwracamy na zapobieganie zaburzeniom płynności finansowej przy stosowaniu split payment.

Jak by to miało wyglądać?

Przedsiębiorca, sprzedając towar, będzie otrzymywać kwoty netto na swój rachunek podstawowy, zaś VAT będzie wpływał na jego konto VAT. To z tego konta przedsiębiorca zapłaci kwoty VAT naliczone na fakturach jemu wystawionych przez jego dostawców. Resztę odprowadzi do urzędu skarbowego, bo zobowiązaniem wobec fiskusa jest różnica między podatkiem należnym a naliczonym. W idealnym układzie używanie konta VAT nie pogorszy w żaden sposób jego płynności, natomiast będzie się wiązać z korzyściami.

A co ze zwrotami VAT? Np. w sytuacji, gdy podatnik jest eksporterem i VAT naliczony jest wyższy od VAT należnego?

Mechanizm podzielonego VAT niczego nie zmieni w systemie zwrotów. Może je wręcz przyspieszyć, bo przedsiębiorcy korzystający ze split paymentu mieliby ułatwienia przy zwrotach VAT. Podatnik otrzymywałby je wówczas już na swój podstawowy rachunek bankowy.

Czy stosowanie split payment byłoby dobrowolne?

Obligatoryjne wprowadzenie tego rozwiązania wymaga uzyskania zgody Komisji Europejskiej. Dlatego chcemy zaproponować przedsiębiorcom dobrowolne stosowanie tego mechanizmu dla zwiększenia bezpieczeństwa swoich rozliczeń. To byłby pewny sposób rozliczenia z kontrahentem, a jego stosowanie wiązałoby się z wieloma przywilejami.

Jakie to będą przywileje?

Chcemy, żeby podatnik stosujący mechanizm podzielonej płatności miał lepszą pozycję z punktu widzenia przepisów sankcyjnych w ustawie o VAT. Ostrze tych przepisów byłoby stępione, może w niektórych przypadkach w ogóle by go nie było.

Mówiąc krótko, podstawową zachętą będzie to, że kontrola skarbowa nie będzie nadmiernie interesować się podatnikiem stosującym split payment.

Podatnik stosujący split payment z pewnością będzie uważany za mniej zagrożonego wyłudzeniami. Jak pojawi się już lista zachęt, to przedstawimy ją przedsiębiorcom do oceny. Co do zainteresowania służb skarbowych – fundamentem poprawy ściągalności ma być jednolity plik kontrolny i przedsiębiorcy stosującego split payment nie możemy zwolnić z obowiązku przesyłania JPK.

Z tego, co pan mówi, wniosek jest taki, że nasz system będzie bardziej przypominał czeskie rozwiązania, gdzie podzielona płatność jest dobrowolna, niż włoskie, gdzie w niektórych typach transakcji jest ona obowiązkowa.

System włoski pokazuje, że można w Komisji Europejskiej uzyskać zgodę na obligatoryjne rozwiązania i takie są przez nas rozważane w odniesieniu do branż wrażliwych. Ale na tym podobieństwa by się kończyły.

Na czym będzie polegać uszczelniające działanie split payment?

Uczciwi podatnicy nie będą narażeni na efekty działania oszustów, ich rozliczenie będzie w ten sposób lepiej zabezpieczone. Nam da lepszą transparentność rozliczeń VAT-owskich. I utrudni wyprowadzanie pieniędzy za granicę.

W przypadku branż wrażliwych podzielona płatność będzie obowiązkowa. Jakie to branże?

Jesteśmy jeszcze przed tą dyskusją. Potencjalna lista jest długa, jednak jest uzależniona od zgody Komisji Europejskiej na nasze propozycje.

Rozumiemy, że obowiązkowe podzielone płatności zostaną wprowadzone w tych branżach, gdzie dziś jest odwrócony VAT?

To trafna sugestia, przyjmuję ją.

Unijna procedura opiniowania obligatoryjnego split payment może potrwać do 8 miesięcy. Kiedy mogą zacząć działać nowe rozwiązania? 1 stycznia 2018 r. to data realna?

Jest zbyt wcześnie, by mówić o terminie. Dziś omawiamy z sektorem bankowym techniczne rozwiązania, tak by ten system działał sprawnie. Chodzi o procedurę tworzenia specjalnych subkont czy oddzielnych kont VAT-owskich.

Na jak duży efekt w uszczelnieniu pan liczy?

Jeśli wykresy niezależnych ekonomistów pokazują, że luka VAT-owska spadała w okresie pierwszych rządów PiS, a potem rosła, gdy rządziła PO z PSL, to wyobrażam sobie, że dzięki tym nowym technologiom, reformie KAS podzielonej płatności i innym działaniom uszczelniającym jesteśmy w stanie powrócić do stanu z 2007 r. W dłuższej perspektywie byłaby to wartość porównywalna z wielkością deficytu budżetowego.

Czyli około 40 mld zł.

Z pewnością mówimy o dziesiątkach miliardów złotych. Takie zadanie jest wykonalne.

Według różnych szacunków luka w VAT wynosi ok. 25 proc., podczas gdy średnia unijna to 15 proc. Jaki cel pana zdaniem jest realny do końca kadencji?

U nas luka w VAT doszła do takiej skali przez lata braku reakcji decydentów. Dlatego rozwiązanie problemu ma dziś w Polsce dużo wyższy priorytet niż w krajach, w których wyłudzenia VAT są na niższym poziomie. Nasze cele i metody są determinowane skalą tego procederu w kraju. Dlatego dla mnie średnia unijna nie jest żadnym wyznacznikiem.

Autor: Marek Chądzyński, Grzegorz Osieck

Źródło: http://biznes.interia.pl/

Polub Plportal.pl:

Tags: , ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

66 + = 73

 

About publikator

Reklama

WSPARCIE: propublicobono-rp.org | ffon.pl