Go to ...

biznes-gospodarka.plportal.pl

Inne zagadniena

Zatory płatnicze to olbrzymi problem, na opóźniające się płatności skarży się 80-90 proc. firm, czas to zmienić – podkreśla wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marek Niedużak. Dodaje, że pierwszych postępowań ws. opóźnień płatności będzie się można spodziewać w połowie 2020 r.  Rząd na wtorkowym posiedzeniu rozpatrzy projekt ustawy, który ma ograniczyć zatory płatnicze i ukrócić praktyki przedłużania regulowania faktur przez niektóre firmy.  Niedużak przyznał, że mimo iż projekt jest interwencją państwa w relacje B2B (pomiędzy przedsiębiorcami) to spotkał się on z pozytywną opinią większości organizacji zrzeszających firmy, szczególnie z sektora MŚP i mających kapitał krajowy.  – Patrząc na dane wynika z nich jasno, że zatory płatnicze to duży problem dla firm. 80-90 proc. firm twierdzi, że doświadcza opóźniających się płatności. Z kolei połowa przedsiębiorców spotkała się z sytuacją, kiedy silniejszy kontrahent wymusił wydłużony termin płatności – wyjaśnił wiceminister.  Przedstawiciel MPiT powiedział, że zatory płatnicze są szczególnie groźne dla małych firm, dla których “przeterminowanie” kilku czy kilkunastu faktur może wręcz “położyć” przedsiębiorstwo. Wiceminister wskazał na trzy podstawowe zmiany, jakie wprowadzi nowe prawo.  Po pierwsze nowe przepisy skrócą terminy płatności – w transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny, do 30 dni, bez możliwości wydłużenia (wyjątek stanowią podmioty lecznicze, dla których proponuje się pozostawienie terminu 60-dniowego); oraz 60-dniowego terminu zapłaty w transakcjach, w których wierzycielem jest MŚP, a dłużnikiem duży przedsiębiorca.  Drugim rozwiązaniem są tzw. ulgi na złe długi w podatkach PIT i CIT, na wzór mechanizmu funkcjonującego w podatku VAT. Mechanizm polega na tym, że wierzyciel, który nie otrzyma zapłaty w ciągu 90 dni od upływu terminu określonego w umowie lub na fakturze będzie mógł pomniejszyć podstawę opodatkowania o kwotę wierzytelności; jednocześnie dłużnik będzie miał obowiązek podniesienia podstawy opodatkowania o kwotę, której nie zapłacił.  Trzecią propozycją – jak zaznaczył wiceminister, najdalej idącą – jest nowa kompetencja prezesa UOKiK, który będzie mógł przeprowadzać kontrole i karać firmy, które najbardziej się spóźniają z wypłatą należności.  Najpierw – z urzędu lub na wniosek – prezes UOKiK oceni, czy doszło do nadmiernego opóźnienia, jeśli tak, to przy wymierzaniu kary będzie uwzględniał wartość niezapłaconych faktur i długość opóźnień w płatnościach.  Niedużak wskazał, że postępowania wobec firm, które nie płacą w terminie swoim kontrahentom, powinny być rozwiązywane zdecydowanie szybciej, niż np. w przypadku badania zmów na rynku.  – W odróżnieniu do postępowań konkurencyjnych, nie trzeba będzie badać maili, szukać dowodów na zmowę. W tym przypadku patrzymy na faktury i czy są one zapłacone w terminie. Postępowanie przyspieszy też droga odwoławcza, ponieważ od decyzji prezesa UOKiK firma nie będzie odwoływała się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w którym +przewód+ musi być powtórzony. Sprawa trafi do WSA i NSA – wyjaśnił wiceminister.  Niedużak pytany, kiedy można się spodziewać pierwszych decyzji szefa UOKiK przeciwko firmom spóźniającym się z płatnościami faktur, ocenił że pierwszych postępowań można oczekiwać najwcześniej ok. połowy 2020 roku.  Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2020 r.

Zatory płatnicze to olbrzymi problem, na opóźniające się płatności skarży się 80-90 proc. firm, czas to zmienić – podkreśla wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marek Niedużak. Dodaje, że pierwszych postępowań ws. opóźnień płatności będzie się można spodziewać w połowie 2020 r. Rząd na wtorkowym posiedzeniu rozpatrzy projekt ustawy, który ma ograniczyć zatory płatnicze i ukrócić praktyki przedłużania regulowania faktur przez niektóre firmy. Niedużak przyznał, że mimo iż projekt jest interwencją państwa w relacje B2B (pomiędzy przedsiębiorcami) to spotkał się on z pozytywną opinią większości organizacji zrzeszających firmy, szczególnie z sektora MŚP i mających kapitał krajowy. – Patrząc na dane wynika z nich jasno, że zatory płatnicze to duży problem dla firm. 80-90 proc. firm twierdzi, że doświadcza opóźniających się płatności. Z kolei połowa przedsiębiorców spotkała się z sytuacją, kiedy silniejszy kontrahent wymusił wydłużony termin płatności – wyjaśnił wiceminister. Przedstawiciel MPiT powiedział, że zatory płatnicze są szczególnie groźne dla małych firm, dla których “przeterminowanie” kilku czy kilkunastu faktur może wręcz “położyć” przedsiębiorstwo. Wiceminister wskazał na trzy podstawowe zmiany, jakie wprowadzi nowe prawo. Po pierwsze nowe przepisy skrócą terminy płatności – w transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny, do 30 dni, bez możliwości wydłużenia (wyjątek stanowią podmioty lecznicze, dla których proponuje się pozostawienie terminu 60-dniowego); oraz 60-dniowego terminu zapłaty w transakcjach, w których wierzycielem jest MŚP, a dłużnikiem duży przedsiębiorca. Drugim rozwiązaniem są tzw. ulgi na złe długi w podatkach PIT i CIT, na wzór mechanizmu funkcjonującego w podatku VAT. Mechanizm polega na tym, że wierzyciel, który nie otrzyma zapłaty w ciągu 90 dni od upływu terminu określonego w umowie lub na fakturze będzie mógł pomniejszyć podstawę opodatkowania o kwotę wierzytelności; jednocześnie dłużnik będzie miał obowiązek podniesienia podstawy opodatkowania o kwotę, której nie zapłacił. Trzecią propozycją – jak zaznaczył wiceminister, najdalej idącą – jest nowa kompetencja prezesa UOKiK, który będzie mógł przeprowadzać kontrole i karać firmy, które najbardziej się spóźniają z wypłatą należności. Najpierw – z urzędu lub na wniosek – prezes UOKiK oceni, czy doszło do nadmiernego opóźnienia, jeśli tak, to przy wymierzaniu kary będzie uwzględniał wartość niezapłaconych faktur i długość opóźnień w płatnościach. Niedużak wskazał, że postępowania wobec firm, które nie płacą w terminie swoim kontrahentom, powinny być rozwiązywane zdecydowanie szybciej, niż np. w przypadku badania zmów na rynku. – W odróżnieniu do postępowań konkurencyjnych, nie trzeba będzie badać maili, szukać dowodów na zmowę. W tym przypadku patrzymy na faktury i czy są one zapłacone w terminie. Postępowanie przyspieszy też droga odwoławcza, ponieważ od decyzji prezesa UOKiK firma nie będzie odwoływała się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w którym +przewód+ musi być powtórzony. Sprawa trafi do WSA i NSA – wyjaśnił wiceminister. Niedużak pytany, kiedy można się spodziewać pierwszych decyzji szefa UOKiK przeciwko firmom spóźniającym się z płatnościami faktur, ocenił że pierwszych postępowań można oczekiwać najwcześniej ok. połowy 2020 roku. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2020 r.

Zatory płatnicze to olbrzymi problem, na opóźniające się płatności skarży się 80-90 proc. firm, czas to zmienić - podkreśla wiceminister...
Read More
Fundacja prywatna i jej 4 największe zalety

Fundacja prywatna i jej 4 największe zalety

Co do zasady otrzymanie darowizny lub nabycie spadku wiąże się z obowiązkiem podatkowym na gruncie podatku od spadków. Do zapłaty...
Read More

Amazon sypnie groszem. Pracownicy mają dostać sowite podwyżki

Będą podwyżki w Amazonie. Amerykański gigant e-commerce zapowiedział, że od pierwszego września podwyższy płace swoich pracowników w polskich Centrach Logistyki...
Read More
I JAK TU ŻYĆ PREMIERZE MORAWIECKI? ZAKAZY, PODSŁUCHY, GRZYWNY, KARY, KONFISKATY

I JAK TU ŻYĆ PREMIERZE MORAWIECKI? ZAKAZY, PODSŁUCHY, GRZYWNY, KARY, KONFISKATY

Polski rząd wspólnie i w porozumieniu z bankami ogranicza wolność gospodarczą z rzekomej troski o dobro obywateli…. ​ Przypomnijmy zakazy,...
Read More

Śpiewak i Perkowski: “OGROMNA SKALA NADUŻYĆ – WYPROWADZONO MAJĄTEK SPÓŁDZIELNI

Polskie państwo przez ponad 25 lat w temacie spółdzielni – który dotyczy tysięcy mieszkańców – było po prostu obojętne; jesteśmy po to, aby przywrócić mieszkańcom elementarne poczucie sprawiedliwości społecznej – przekonywali we wtorek członkowie Wolnego Miasta Warszawa. Członek zarządu WMW Karol Perkowski powiedział, że, spółdzielnia do niedawna była jedną z bogatszych w Polsce. “Była, ponieważ

Zadłużenie Polski przekroczyło bilion złotych. I wciąż rośnie

Już na koniec 2016 roku zadłużenia sektora finansów publicznych po raz pierwszy w historii przekroczyło bilion złotych. Kwartał później dług wzrósł o kolejne 10 miliardów złotych, aczkolwiek tempo jego przyrostu wyraźnie spowolniło. Na koniec marca państwowy dług publiczny sięgnął 975,27 mld złotych i był o ponad 10 miliardów złotych większy niż kwartał wcześniej – poinformowało w

Mateusz Morawiecki: uczciwe firmy staną się ofiarami uszczelniania systemu podatkowego

Wicepremier Morawiecki – człowiek oderwany od rzeczywistości gospodarczej, który swoją wiedzę o gospodarce wykuł na etacie w banku – zdobył się na uderzającą otwartość. Zapowiedział, że zamierza w tym roku pozyskać dodatkowe 15 – 20 mld zł z podatku VAT a część firm uczciwych firm może stać się ofiarami tego planu. Mateusz Morawiecki niczym hydraulik

KOMORNIK SKAZANY ZA NADUŻYCIE – CZAS NA NIEUCZCIWYCH URZĘDNIKÓW SKARBOWYCH!

Komornik z Działdowa trafi za kratki. Sąd utrzymał we wtorek karę 2,5 roku bezwzględnego więzienia zasądzoną w pierwszej instancji. Szymon Sz. zajął i sprzedał za bezcen majątek Wiktora Chruściela, właściciela warsztatu samochodowego z Nidzicy. Ma też w ramach rekompensaty oddać przedsiębiorcy prawie 200 tys. zł. – Najazd Hunów na Europę był wizytą towarzyską w porównaniu

Plan Morawieckiego spowodował ucieczkę firm za granicę

Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, który potocznie nazywany jest tzw. planem Morawieckiego, nadal nie został przyjęty. Był opracowywany w 2016 r. pod kierownictwem Ministra Rozwoju i Finansów, stanowiąc odpowiedź na pięć pułapek rozwojowych, w jakie wpadła polska gospodarka. Głównym celem wprowadzanych rozwiązań miało być uproszczenie warunków prawnych wykonywania działalności gospodarczej. Brak konkretnych rozwiązań oczekiwanych przez

Martwy przepis zapewnia urzędnikom bezkarność za błędne decyzje

Ani jeden funkcjonariusz nie zapłacił dotychczas za błędne decyzje. To efekt przewlekłych procedur. Mimo iż przepisy o karach finansowych dla urzędników obowiązują od prawie sześciu lat, to żaden funkcjonariusz nie zapłacił jeszcze za błędy z własnej kieszeni. – W latach 2011–2015 nie odnotowano prawomocnych skazań na podstawie ustawy o odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie

Starsze ›› ‹‹Nowsze

WSPARCIE: propublicobono-rp.org | ffon.pl