Go to ...

biznes-gospodarka.plportal.pl

Reklama

Bitcoin: katastrofa klimatyczna, czy jest lepiej niż zakładano?


W Tesli nie można już płacić bitcoinami, poinformował w tym tygodniu dyrektor generalny Elon Musk na Twitterze. Firma martwi się znaczącym wpływem waluty na środowisko. Ale jak źle wpływa kryptowaluta na klimat?

Pod wieloma względami kryptowaluta jest dobrym pomysłem i widzimy w niej przyszłość. Jednak nie może to się dziać kosztem środowiska”, napisał Musk wcześniej w tym tygodniu na Twitterze. Miał na myśli rosnące zużycie energii przez bitcoina. Według prognoz Uniwersytetu Cambridge, które umieścił, bitcoin potrzebuje rocznie około 151 TWh energii elektrycznej.

To jest olbrzymia, abstrakcyjna liczba. Aby umiejscowić to w odpowiedniej perspektywie: zużycie prądu przez bitcoina jest analogiczne do zużycia energii elektrycznej w takich krajach jak Egipt czy Polska. Według uniwersytetu, przy 108,8 TWh rocznie, w Holandii zużywa się jeszcze mniej prądu niż jest potrzebne do bitcoina.

System komputerowy działa dzień i noc

Elektryczność jest potrzebna, aby wydobyć lub wykopać bitcoina. Bitcoin pracuje na bazie blockchain (łańcuchu bloków), czegoś w rodzaju zbiorczego dziennika komputerowego, w którym wszyscy uczestnicy razem śledzą wszystkie transakcje. Rejestr ten jest aktualizowany co dziesięć minut nową „stroną” z najnowszymi zmianami.

Aby każda aktualizacja mogła przebiec bezpiecznie, musi zostać rozwiązany skomplikowany wzór matematyczny. Wszędzie na świecie znajdują się złożone systemy komputerowe, które cały dzień rozwiązują zagadkę albo wydobywają. Kto rozwiąże wzór, zostaje nagrodzony w bitcoinach. Jest to zatem dochodowa praca, ponieważ 1 bitcoin w momencie pisania tego artykułu jest wart około 50 000 dolarów (w okolicach 41 000 euro), jednak to wymaga sporo energii elektrycznej.

Przemysł złotniczy również nie jest przyjazny środowisku

Zwolennicy bitcoinów twierdzą, że ilość energii, której potrzebuje kryptowaluta, wypada lepiej, jeśli spojrzymy na inne rzeczy. Na przykład wydobywanie złota również nie jest zajęciem przyjaznym dla klimatu.

Przemysł złotniczy produkuje rocznie pomiędzy 2500 a 3000 ton nowego złota i zużywa przy tym według Dona Wypera, dyrektora Amerykańskiej kryptoplatformy DigitalMint, 475 milionów gigadżuli energii. Odpowiada to około 132 TWh, czyli nieco mniej niż bitcoin.

Krypto-przemysł chce stać się bardziej ekologiczny

Ponadto branża zużywająca energię elektryczną niekoniecznie musi być szkodliwa dla klimatu. Z ankiety wykonanej przez Uniwersytet Cambridge wynika, że 39% systemów komputerowych, które rozwiązują skomplikowane wzory matematyczne dla bitcoinów, działa na energii odnawialnej.

Niemniej jednak holenderski specjalista od blockchain, Alex de Vries, szacuje roczną emisje bitcoina na około 90 milionów ton CO2. Można to porównać do emisji metropolitarnego obszaru Londynu, gdzie mieszka ponad 14 milinów ludzi.

Jednak w dłuższej perspektywie powinno się to zmienić, sądzi sektor. Główni gracze kryptowalut podpisali w zeszłym miesiącu Crypto Climate Accord, w którym zgadzają się zachować neutralność klimatyczną do 2040. I to jest dokładnie to, na co ma nadzieję Musk. Jego firma – Tesla, posiada bitcoina, którego jeszcze nie sprzedała i ma nadzieję, że w przyszłości transakcje z bitcoinami znów będą możliwe, gdy waluta będzie bardziej przyjazna dla klimatu.

Autor: NU.nl

Tłumaczyła: Sandra Musiał

Źródło: https://www.nu.nl/economie/6133353/bitcoin-een-ramp-voor-het-klimaat-of-valt-dat-wel-mee.html

Polub Plportal.pl:


About redaktor123

Reklama

WSPARCIE: propublicobono-rp.org | ffon.pl