Go to ...

biznes-gospodarka.plportal.pl

Reklama

Białorusini wracają do monet


bialorus
W ciągu ostatnich dwudziestu dwóch lat na Białorusi trzeci raz postanowiono obciąć parę zer z będących w obiegu banknotów.

Metoda na naprawę gospodarki poprzez denominacje waluty nie jest najlepsza, lecz ministerstwo finansów naszego wschodniego sąsiada nie przejmuje się tym zbytnio. Poprzednio, w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym czwartym roku, rubla białoruskiego zdenominowano dziesięciokrotnie, natomiast sześć lat później aż tysiąckrotnie. Obecnie denominacja jest jeszcze większa, wymiana waluty odbędzie się w stosunku jeden do dziesięciu tysięcy. Podstawą wprowadzonych zmian jest dekret nr 450 prezydenta Łukaszenki z ubiegłego roku. Z obiegu wyjdą tym samym banknoty o nominałach od stu do dwustu tysięcy rubli, które zostaną zastąpione przez nowe banknoty o nominałach od pięciu do pięciuset rubli. W użyciu pojawią się ponownie monety w nominałach od jednej kopiejki do dwóch rubli. Obecnie, wobec poziomu cen na Białorusi nie używa się tam monet, przykładowo cena litra mleka wynosi na dziś dziesięć tysięcy rubli. Płaca minimalna to ponad dwa miliony rubli, co stanowi około stu euro. Białorusini mają sporo czasu na pozbycie się starej gotówki, chociaż co bardziej zapobiegliwi trzymają swe oszczędności w walutach o bardziej ugruntowanej pozycji niż ich rubel. Niemniej jednak stare i nowe banknoty będą w obiegu do końca bieżącego roku. Przewiduje się, że w ciągu kolejnych dwóch lat gotówkę będzie można wymienić w bankach, a w następnych dwóch latach jedynie w Banku Narodowym. Zatem cały proces wymiany pieniądza będzie prowadzony do końca roku dwa tysiące dwudziestego pierwszego.

Komentarze władz białoruskich jednoznacznie określają reformę jako zabieg czysto techniczny, nie mający wpływu na poziom cen. Taki ton dominuje między innymi w wywiadzie z Aleksandrem Tymoszenko, rzecznikiem prasowym Narodowego Banku Białorusi, który ukazał się łamach polskojęzycznego „Kuriera Wileńskiego”. Jak wiemy z własnego doświadczenia, denominacja waluty prowadzi jednak do wzrostu cen, ponieważ wejście w użycie małych nominałów pozwala na drobne zmiany cen, które trudno jest zauważyć. Nad tym, aby tak się nie działo będzie czuwać władza, z całą swoją powagą, ponieważ w tym zagadnieniu wypowiadał się sam prezydent Łukaszenka. Wymiana pieniądza ma także aspekt prestiżowy – obracanie milionami nie świadczy o zamożności obywateli, a raczej symbolizuje ich ubóstwo. Zyska na wymianie również białoruski system finansowy, obecne koszty związane z obrotem dużymi ilościami gotówki są wysokie.

Sądząc po tym przykładzie denominacji, zapewne za kilka lat czeka Białorusinów podobna operacja. Aktualna wymiana środków płatniczych miała być przeprowadzona już osiem lat temu, lecz na drodze stanęła fatalna sytuacja gospodarcza kraju. Najgorszy był rok dwa tysiące jedenasty, gdy ceny wzrosły o ponad sto procent, aby w kolejnych latach ustabilizować się na poziomie kilkunastu procent wzrostu. Gospodarka Białorusi jest oparta na własności państwowej i dodatkowo zdominowana jest przez rolnictwo. Głównym obszarem eksportu jest Rosja, co – wobec jej trudnej sytuacji gospodarczej – nie pozostaje bez wpływu na kondycje gospodarki białoruskiej.

Aleksandr Łukaszenka stosuje sprawdzone metody polepszania sytuacji swoich obywateli, kiedy sytuacja staje się już nieznośna – po prostu daje im nowe pieniądze do ręki, aby poczuli się lepiej.

Zbigniew Wolski

Źródła: http://kurierwilenski.lt/2016/06/21/bialorusini-juz-nie-beda-milionerami/

http://belsat.eu/pl/news/30993/

http://www.gloswschodu.org/artykuly/bialorus/polityka/nowy-rubel-bialoruski-z-bledem-ortograficznym
http://belsat.devkom.pl/wp-content/uploads/2015/11/1_2_rubli_monety.jpg

Polub Plportal.pl:

Tags: ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

− 2 = 1

 

About publikator

Reklama

WSPARCIE: propublicobono-rp.org | ffon.pl