Go to ...

biznes-gospodarka.plportal.pl

Reklama

Hazard na Bałkanach: Z jednej strony zysk, z drugiej strony choroba


Hazard to jedna z najstarszych form zabawy. Niektóre historyczne dokumenty dowodzą, że gry są starsze od pierwszego pieniądza nawet o 1000 lat. Bałkany nie zostały także na hazard obojętne; terminem tym określa się w regionie wszystkie gry pieniężne. Gracz wnosi do gry pieniądz i nadzieję na pozytywny wynik, tzn. że w rezultacie otrzyma więcej pieniędzy niż włożył w grę. Ten sposób zabawy nie szkodzi samemu graczowi i otoczeniu do momentu aż gracz nie popadnie w uzależnienie i związane z tym zaburzenie kontroli nawyków i impulsów.

Czas i pieniądze

W hazardzie ważne są dwie rzeczy, które należy mieć w nadmiarze – czas i pieniądz. W każdym towarzystwie znajdzie się i też osoba, która ma „szczęście w kartach”. To wystarczający impuls dla hazardowej branży. Branża hazardowa na szczęście w ostatnich latach w Serbii się ukształtowała jako znacząca ekonomiczna gałąź z ewidentnym wpływem na gospodarkę i społeczeństwo w naszym państwie. Nasze firmy nie mają ani jednego dinara długu podatkowego. Jednocześnie regularnie obsługujemy wszystkie zobowiązania wobec dostawców, a tym samym umożliwiamy im normalne prowadzenie działalności. Nasi dostawcy dysponują kadrą 45 000 pracowników, co stanowi 2% wszystkich zatrudnionych w Serbii. Jednocześnie cała serbska branża gier z około 12 000 pracowników ma znacznie szerszą sieć dostawców, szacowaną na około 85 000 pracowników. Projekt zapobiegania uzależnieniom i ochrony nieletnich jest nadal na pierwszym planie – komentuje Rade Karan, dyrektor Stowarzyszenia organizatorów gier hazardowych w Serbii, które obejmuje 55% rynku gier w tym kraju. Nieletnim osobom ustawodawstwo ogranicza możliwość legalnego hazardu. Dlaczego więc ta grupa jest wspominana i organizatorzy podkreślają istnienie tej grupy?

W Bośni i Hercegowinie zarejestrowanych jest prawie 3.900 miejsc z grami hazardowymi, co czyni to państwo liderem w regionie, a prawdopodobnie i w Europie z uwagi na ilość miejsc z grami hazardowymi w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Na 900 osób przypada jedno miejsce, w którym można dokonać opłaty za grę. Świadomi są tego także specjaliści.

Organizatorzy gier w regionie – liczby

Poniżej przedstawiamy zestawienie zarejestrowanych i legalnych otwartych obiektów. Nie były brane pod uwagę obiekty, które nieregularnie organizują gry elektroniczne, internetowe, loterie, gry z nagrodami.

Bośnia i Hercegowina

Dwa kasyna, 476 automatów do gier, 3408 zakładów bukmacherskichFederacja BiH: Kasyna – jeden legalny obiekt, obiekt z automatami – 74 obiekty, zakłady bukmacherskie – 12 legalnych obiektów, 2338 miejsc, w których można dokonać opłaty za grę

Republika Serbska

Jedno kasyno, 17 osób prawnych z 950 miejscami, w których można dokonać opłaty za grę i odebrać wygraną, w tym 227 automatów do gier, 22 osoby prawne z 402 automatami do gier; łącznie 4570 urządzeń przeznaczonych do gier/zakładów

Dystrykt Brčko Bośni i Hercegowiny: 123-130 organizatorów gier

Chorwacja

15 zarejestrowanych firm handlowych organizuje gry/zakłady w 21 kasynach, 40 firm handlowych umożliwia skorzystanie z 266 automatów do gier, 15 firm handlowych zajmuje się zakładami bukmacherskimi i korzysta przy tym z 1311 miejsc, w których można opłacić zakład i 2945 samoobsługowych terminalów.

Czarnogóra

Czterech organizatorów umożliwiających grę w 6 kasynach, 571 zakładów bukmacherskich, 290 punktów z samoobsługowymi terminalami. Automatami do gry dysponuje 30 osób prawnych w 112 miejscach (1244 maszyny).

Serbia

81 organizatorów gier – w tym 18 organizatorów zakładów bukmacherskich na 1864 miejscach, 61 organizatorów gier na automatach (2295 miejsc) i dwóch organizatorów gier w kasynach (2 kasyna)

W porównaniu z Wielką Brytanią, gdzie tradycja zakładów jest starsza, jeden zakład bukmacherski jest na 7000 mieszkańców; w naszym regionie olbrzymia liczba zakładów tłumaczona jest złą sytuacją socjologiczno-ekonomiczną. Ze względu na społeczną akceptację gier, młodzież wychowuje się w warunkach, w których taki prosty rodzaj rozrywki jest szeroko dostępny. Pomimo tego, że w prawie wszystkich rozwiniętych państwach, udział osób nieletnich w grach jest zabroniony, badania pokazują, że wpływ tego typu rozrywki na osoby nieletnie jest zdecydowanie większy niż na osoby dorosłe, co oznacza, że organizatorzy gier/właściciele zakładów bukmacherskich znaleźli sposób by włączyć tę cześć społeczeństwa do hazardowej aktywności – uważa Meliha Bijedić, defektolog i wykładowca na edukacyjno-rehabilitacyjnym wydziale w Tuzli.

Dostępność nieletnim

Wspomniany Wydział i Loteria Bośni i Hercegowiny od 2015 roku prowadzą projekt „Hazardowa aktywność uczniów szkół średnich w Sarajewie i Tuzli” i na jego podstawie opublikowano pierwsze państwowe dane statyczne tego zjawiska w Bośni i Hercegowinie. Celem badania było uzyskanie informacji o wpływie hazardu na młodzież w centrach urbanistycznych Bośni i Hercegowiny, określenie ich nawyków hazardowych i ustalenie liczby osób młodych, które mogą w przyszłości wykazywać uzależnienie od hazardu. Badanie wykazało, że 70% uczniów szkół średnich przynajmniej raz w życiu brało udział w grach hazardowych. Ten wynik pokazuje, jak bardzo dostępne są dla młodzieży gry hazardowe, mimo, że według prawa przyzwolenie na ich udział w grach jest zabronione. Młodzi najczęściej korzystają z zakładów bukmacherskich, biorą udział w zakładach internetowych i grają w TV Bingo; mniej niż 10% gra w kasynach raz w tygodniu. Przywołane aktywności stanowią dowód na to jak poważna jest sytuacja. Przy tworzeniu programów zapobiegających i kreowaniu polityki prewencyjnej należałoby wziąć pod uwagę, że to uczniowie drugich klas szkół średnich są grupą najbardziej reprezentatywną z uwagi na występujący wśród nich wysoki poziom problemu – wyjaśnia Meliha Bijedić, dodając, że dużym błędem jest zakładanie, że tylko patologiczni hazardziści „odpowiadają” na aktywność organizatorów. Jeśli pojawią się konsekwencje uzależnienia od gier, graczom należy ułatwić dostęp i kontakt z instytucjami, które oferują adekwatną pomoc. Podstawowe zasady odpowiedzialnej pomocy opierają się na zapobieganiu, edukacji i informowaniu gracza o możliwych konsekwencjach nałogowego grania, aby zapobiec pojawieniu się (lub zmniejszyć już istniejącą liczbę) nadmiernych/patologicznych gier w naszym społeczeństwie. Loteria Bośni i Hercegowiny chce zmniejszyć liczbę graczy w Federacji Bośni i Hercegowiny, którzy są patologicznymi graczami i doprowadzić do tego, by udział w grach brano jedynie z uwagi na zabawę, wyjaśnia państwowy organizator Loterii Bośni I Hercegowiny, Nedim Hamzić, szef Departamentu Public Relations i Standaryzacji, który uruchomił i w całości finansuje projekt HELPLINE – linię telefoniczną do kontaktu dla osób uzależnionych od hazardu.

Tylko dorośli objęci leczeniem

Takich osób paradoksalnie jest dużo. Jedna instytucja rządowa i jedna pozarządowa dba o ich opiekę i leczenie. Departament prowadzi leczenie uzależnień tylko w stosunku do osób dorosłych. Nieletnie osoby (15-18 lat) mogą przyjść do naszego punktu doradczego; najczęściej zjawiają się osoby z zaburzeniami zachowań wśród których jest ekperymentowanie z psychoaktywnymi substancjami i niechemicznymi aktywnościami (gry, telefon, internet, Facebook itp.). Rocznie zgłasza się do nas 5-10 takich osób, którym doradzamy, i które zgłaszają się następnie do Centrum Zdrowia Mentalnego w Sarajewie, Kliniki psychiatrycznej w Sarajewie lub Oddziału psychiatrycznego dla dorosłych (jeśli mamy do czynienia z naprawdę ciężkimi zaburzeniami psychicznymi). Nie mieliśmy jeszcze przypadków uzależnień wśród osób nieletnich, dlatego też nie mamy wdrożonego planu leczenia takich osób, komentuje Nermana Mehić-Basara, neuropsychiatra, specjalista ds. uzależnień i dyrektor sarajewskiego Departamentu ds. Uzależnień.

Zdecydowanie więcej pracy jest w pozarządowej instytucji, Klubie leczenia uzależnień od gier hazardowych (KLOK). Klub ten jest częścią Stowarzyszenia klubów leczenia uzależnień alkoholowych i hazardowych „Dr. Vladimir Hudolin” Mostar. Klub działa od 2010 roku. Zgłosiło się już ok. 80 uzależnionych. W klubie funkcjonuje poradnia, która organizuje spotkania psychoterapeutyczne. Spotkania organizowane są jeden raz w tygodniu. Przed zakwalifikowaniem do grupy, pacjent musi przejść badania psychologiczne; jeśli wymaga tego sytuacja, choremu wdraża się również indywidualną terapię u psychoterapeuta. Oprócz uzależnionych od hazardu na spotkania przychodzą także członkowie ich rodzin, ponieważ im także potrzebna jest pomoc.

W wyniku przeprowadzanych badań w Klubie, w 2017 roku, na przykładzie 290 uczniów szkół podstawowych wykazano, że 22,8% z tych uczniów przynajmniej raz w życiu brało udział w zakładach. Ok. 10% stanowią uczniowie, którzy wykazują problematyczne zachowania związane z hazardem. Rezultaty badań pokazują też, że częściej w grach biorą udział chłopcy (19,7%) niż dziewczęta (0,7%), uczniowie klas 9 (8,3%) niż uczniowie klas 8 (3,1%) i klas 7 (4,5%), objaśnia Marko Romić, specjalista od psychologii traumatycznej i prowadzący Klub leczenia uzależnień od gier hazardowych w Mostarze, wspominając też o przeprowadzonym drugim badaniu, w którym wzięto pod uwagę 590 uczniów z mostarskich szkół podstawowych i średnich.

Przerażające konsekwencje
Wyniki tych badań wskazują na postawy nieletnich, które są związane z relacjami w rodzinie i wśród rówieśników. Ci, którzy są usatysfakcjonowani relacjami rodzinnymi, wykazują wyraźną tendencję do postrzegania postaw hazardowych członków rodziny i przyjaciół bardziej powściągliwie, nieufnie, z dystansem niż uczniowie, którzy nie są zadowoleni z relacji rodzinnych – Ci bowiem są w stosunku do postaw hazardowych bardziej otwarci, łagodniejsi i bardziej tolerancyjni, mówi Romić.

Konsekwencje patologicznego grania są przerażające. Od zaniedbywania szkolnych, studenckich, rodzinnych obowiązków, niezdawania do klas, straty pracy, codziennych kłótni, rozpadu rodzin, niszczenia osobowości dzieci, niszczenia wszystkich sfer życia hazardzisty do nieudanych prób samobójczych i samobójstw. Jednak nadzieja na wyleczenie z uzależnienia zawsze jest, o ile istnieje chęć resocjalizacji. W mostarskim KLOKu leczono w ostatnich siedmiu latach tylko jednego nieletniego patologicznego hazardzistę. Procent podjętych działań leczniczych, które zakończyły się sukcesem jest wyjątkowo duży wśród osób, które w klubie spędziły co najmniej dwa lata. Więcej niż 75% uzależnionym udaje się wytrwać w abstynencji. Problem w tym, że w programie leczenia bierze udział bardzo mało graczy. To kropla w morzu w stosunku do liczby uzależnionych, którzy powinni się leczyć. Te 80 osób, które w ciągu siedmiu ostatnich lat przewinęły się przez klub, pochodziły nie tylko z Mostaru, ale i z Hercegowiny i Sarajewa. Obecnie w Klubie jest 20 patologicznych graczy z Mostaru, Širokog Brijega, Posušja, Tomislavgrada, Čitluka, Ljubuškog…., wyjaśnia Romić i zwraca uwagę, że państwo powinno poważniej podejść do problemu i przedsięwziąć działania zmierzające do rozwiązania istniejącej sytuacji.

Nagła ekspansja w Chorwacji

W Chorwacji problem znany jest od dawna. W 2011 roku został zorganizowany przez Wydział Edukacji i Rehabilitacji w Zagrzebiu, Chorwackie Stowarzyszenie Pedagogów Społecznych i Stowarzyszenie Sędziów ds. Młodzieży, Sędziów Rodziny i Ekspertów ds. Dzieci i Młodzieży, profesjonalne i naukowe spotkanie „Hazard młodych – badania i doświadczenia z chorwackiej praktyki”. Wówczas w Chorwacji otwartych było 206 klubów z automatami, 16 kasyn, 9 zakładów bukmacherskich i jedna loteria. Podczas spotkania stwierdzono, że żadna z powyższych aktywności nie zanotowała wzrostu.

Wyniki najświeższych badań w ramach projektu „Zwyczaje i cechy aktywności hazardowej u nastolatków w środowiskach miejskich w Republice Chorwacji” które pokazują, że liczba 81,7% uczniów szkół średnich uczestniczyło w grach hazardowych, spowodowały powstanie zlokalizowanych w miastach stowarzyszeń ds. walki z uzależnieniami od hazardu. Dzisiaj liczba miejsc w Chorwacji, w których można skorzystać z tej formy rozrywki zdecydowanie się powiększyła. W latach 1945-1990 obywatelom SFRJ wstęp do kasyn był zabroniony, a uprawianie hazardu w miejscach publicznych sankcjonowane. Mimo zakazów, hazard wówczas istniał. Dziś ta branża jest zalegalizowana, zatrudnia dziesiątki tysięcy ludzi i do państwowej kasy wpłaca miliony euro. Na społeczeństwie, które tak jak każdy gracz – indywidualista ma nadzieję, że wygrana będzie większa niż strata, ciąży jednak obowiązek odpowiedniego określenia priorytetów.

Hazard to jedna z najstarszych form zabawy. Niektóre historyczne dokumenty dowodzą, że gry są starsze od pierwszego pieniądza nawet o 1000 lat. Bałkany nie zostały także na hazard obojętne; terminem tym określa się w regionie wszystkie gry pieniężne. Gracz wnosi do gry pieniądz i nadzieję na pozytywny wynik, tzn. że w rezultacie otrzyma więcej pieniędzy niż włożył w grę. Ten sposób zabawy nie szkodzi samemu graczowi i otoczeniu do momentu aż gracz nie popadnie w uzależnienie i związane z tym zaburzenie kontroli nawyków i impulsów.

Czas i pieniądze

W hazardzie ważne są dwie rzeczy, które należy mieć w nadmiarze – czas i pieniądz. W każdym towarzystwie znajdzie się i też osoba, która ma „szczęście w kartach”. To wystarczający impuls dla hazardowej branży. Branża hazardowa na szczęście w ostatnich latach w Serbii się ukształtowała jako znacząca ekonomiczna gałąź z ewidentnym wpływem na gospodarkę i społeczeństwo w naszym państwie. Nasze firmy nie mają ani jednego dinara długu podatkowego. Jednocześnie regularnie obsługujemy wszystkie zobowiązania wobec dostawców, a tym samym umożliwiamy im normalne prowadzenie działalności. Nasi dostawcy dysponują kadrą 45 000 pracowników, co stanowi 2% wszystkich zatrudnionych w Serbii. Jednocześnie cała serbska branża gier z około 12 000 pracowników ma znacznie szerszą sieć dostawców, szacowaną na około 85 000 pracowników. Projekt zapobiegania uzależnieniom i ochrony nieletnich jest nadal na pierwszym planie – komentuje Rade Karan, dyrektor Stowarzyszenia organizatorów gier hazardowych w Serbii, które obejmuje 55% rynku gier w tym kraju. Nieletnim osobom ustawodawstwo ogranicza możliwość legalnego hazardu. Dlaczego więc ta grupa jest wspominana i organizatorzy podkreślają istnienie tej grupy?

W Bośni i Hercegowinie zarejestrowanych jest prawie 3.900 miejsc z grami hazardowymi, co czyni to państwo liderem w regionie, a prawdopodobnie i w Europie z uwagi na ilość miejsc z grami hazardowymi w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Na 900 osób przypada jedno miejsce, w którym można dokonać opłaty za grę. Świadomi są tego także specjaliści.

Organizatorzy gier w regionie – liczby

Poniżej przedstawiamy zestawienie zarejestrowanych i legalnych otwartych obiektów. Nie były brane pod uwagę obiekty, które nieregularnie organizują gry elektroniczne, internetowe, loterie, gry z nagrodami.

Bośnia i Hercegowina

Dwa kasyna, 476 automatów do gier, 3408 zakładów bukmacherskichFederacja BiH: Kasyna – jeden legalny obiekt, obiekt z automatami – 74 obiekty, zakłady bukmacherskie – 12 legalnych obiektów, 2338 miejsc, w których można dokonać opłaty za grę

Republika Serbska

Jedno kasyno, 17 osób prawnych z 950 miejscami, w których można dokonać opłaty za grę i odebrać wygraną, w tym 227 automatów do gier, 22 osoby prawne z 402 automatami do gier; łącznie 4570 urządzeń przeznaczonych do gier/zakładów

Dystrykt Brčko Bośni i Hercegowiny: 123-130 organizatorów gier

Chorwacja

15 zarejestrowanych firm handlowych organizuje gry/zakłady w 21 kasynach, 40 firm handlowych umożliwia skorzystanie z 266 automatów do gier, 15 firm handlowych zajmuje się zakładami bukmacherskimi i korzysta przy tym z 1311 miejsc, w których można opłacić zakład i 2945 samoobsługowych terminalów.

Czarnogóra

Czterech organizatorów umożliwiających grę w 6 kasynach, 571 zakładów bukmacherskich, 290 punktów z samoobsługowymi terminalami. Automatami do gry dysponuje 30 osób prawnych w 112 miejscach (1244 maszyny).

Serbia

81 organizatorów gier – w tym 18 organizatorów zakładów bukmacherskich na 1864 miejscach, 61 organizatorów gier na automatach (2295 miejsc) i dwóch organizatorów gier w kasynach (2 kasyna)

W porównaniu z Wielką Brytanią, gdzie tradycja zakładów jest starsza, jeden zakład bukmacherski jest na 7000 mieszkańców; w naszym regionie olbrzymia liczba zakładów tłumaczona jest złą sytuacją socjologiczno-ekonomiczną. Ze względu na społeczną akceptację gier, młodzież wychowuje się w warunkach, w których taki prosty rodzaj rozrywki jest szeroko dostępny. Pomimo tego, że w prawie wszystkich rozwiniętych państwach, udział osób nieletnich w grach jest zabroniony, badania pokazują, że wpływ tego typu rozrywki na osoby nieletnie jest zdecydowanie większy niż na osoby dorosłe, co oznacza, że organizatorzy gier/właściciele zakładów bukmacherskich znaleźli sposób by włączyć tę cześć społeczeństwa do hazardowej aktywności – uważa Meliha Bijedić, defektolog i wykładowca na edukacyjno-rehabilitacyjnym wydziale w Tuzli.

Dostępność nieletnim

Wspomniany Wydział i Loteria Bośni i Hercegowiny od 2015 roku prowadzą projekt „Hazardowa aktywność uczniów szkół średnich w Sarajewie i Tuzli” i na jego podstawie opublikowano pierwsze państwowe dane statyczne tego zjawiska w Bośni i Hercegowinie. Celem badania było uzyskanie informacji o wpływie hazardu na młodzież w centrach urbanistycznych Bośni i Hercegowiny, określenie ich nawyków hazardowych i ustalenie liczby osób młodych, które mogą w przyszłości wykazywać uzależnienie od hazardu. Badanie wykazało, że 70% uczniów szkół średnich przynajmniej raz w życiu brało udział w grach hazardowych. Ten wynik pokazuje, jak bardzo dostępne są dla młodzieży gry hazardowe, mimo, że według prawa przyzwolenie na ich udział w grach jest zabronione. Młodzi najczęściej korzystają z zakładów bukmacherskich, biorą udział w zakładach internetowych i grają w TV Bingo; mniej niż 10% gra w kasynach raz w tygodniu. Przywołane aktywności stanowią dowód na to jak poważna jest sytuacja. Przy tworzeniu programów zapobiegających i kreowaniu polityki prewencyjnej należałoby wziąć pod uwagę, że to uczniowie drugich klas szkół średnich są grupą najbardziej reprezentatywną z uwagi na występujący wśród nich wysoki poziom problemu – wyjaśnia Meliha Bijedić, dodając, że dużym błędem jest zakładanie, że tylko patologiczni hazardziści „odpowiadają” na aktywność organizatorów. Jeśli pojawią się konsekwencje uzależnienia od gier, graczom należy ułatwić dostęp i kontakt z instytucjami, które oferują adekwatną pomoc. Podstawowe zasady odpowiedzialnej pomocy opierają się na zapobieganiu, edukacji i informowaniu gracza o możliwych konsekwencjach nałogowego grania, aby zapobiec pojawieniu się (lub zmniejszyć już istniejącą liczbę) nadmiernych/patologicznych gier w naszym społeczeństwie. Loteria Bośni i Hercegowiny chce zmniejszyć liczbę graczy w Federacji Bośni i Hercegowiny, którzy są patologicznymi graczami i doprowadzić do tego, by udział w grach brano jedynie z uwagi na zabawę, wyjaśnia państwowy organizator Loterii Bośni I Hercegowiny, Nedim Hamzić, szef Departamentu Public Relations i Standaryzacji, który uruchomił i w całości finansuje projekt HELPLINE – linię telefoniczną do kontaktu dla osób uzależnionych od hazardu.

Tylko dorośli objęci leczeniem

Takich osób paradoksalnie jest dużo. Jedna instytucja rządowa i jedna pozarządowa dba o ich opiekę i leczenie. Departament prowadzi leczenie uzależnień tylko w stosunku do osób dorosłych. Nieletnie osoby (15-18 lat) mogą przyjść do naszego punktu doradczego; najczęściej zjawiają się osoby z zaburzeniami zachowań wśród których jest ekperymentowanie z psychoaktywnymi substancjami i niechemicznymi aktywnościami (gry, telefon, internet, Facebook itp.). Rocznie zgłasza się do nas 5-10 takich osób, którym doradzamy, i które zgłaszają się następnie do Centrum Zdrowia Mentalnego w Sarajewie, Kliniki psychiatrycznej w Sarajewie lub Oddziału psychiatrycznego dla dorosłych (jeśli mamy do czynienia z naprawdę ciężkimi zaburzeniami psychicznymi). Nie mieliśmy jeszcze przypadków uzależnień wśród osób nieletnich, dlatego też nie mamy wdrożonego planu leczenia takich osób, komentuje Nermana Mehić-Basara, neuropsychiatra, specjalista ds. uzależnień i dyrektor sarajewskiego Departamentu ds. Uzależnień.

Zdecydowanie więcej pracy jest w pozarządowej instytucji, Klubie leczenia uzależnień od gier hazardowych (KLOK). Klub ten jest częścią Stowarzyszenia klubów leczenia uzależnień alkoholowych i hazardowych „Dr. Vladimir Hudolin” Mostar. Klub działa od 2010 roku. Zgłosiło się już ok. 80 uzależnionych. W klubie funkcjonuje poradnia, która organizuje spotkania psychoterapeutyczne. Spotkania organizowane są jeden raz w tygodniu. Przed zakwalifikowaniem do grupy, pacjent musi przejść badania psychologiczne; jeśli wymaga tego sytuacja, choremu wdraża się również indywidualną terapię u psychoterapeuta. Oprócz uzależnionych od hazardu na spotkania przychodzą także członkowie ich rodzin, ponieważ im także potrzebna jest pomoc.

W wyniku przeprowadzanych badań w Klubie, w 2017 roku, na przykładzie 290 uczniów szkół podstawowych wykazano, że 22,8% z tych uczniów przynajmniej raz w życiu brało udział w zakładach. Ok. 10% stanowią uczniowie, którzy wykazują problematyczne zachowania związane z hazardem. Rezultaty badań pokazują też, że częściej w grach biorą udział chłopcy (19,7%) niż dziewczęta (0,7%), uczniowie klas 9 (8,3%) niż uczniowie klas 8 (3,1%) i klas 7 (4,5%), objaśnia Marko Romić, specjalista od psychologii traumatycznej i prowadzący Klub leczenia uzależnień od gier hazardowych w Mostarze, wspominając też o przeprowadzonym drugim badaniu, w którym wzięto pod uwagę 590 uczniów z mostarskich szkół podstawowych i średnich.

Przerażające konsekwencje
Wyniki tych badań wskazują na postawy nieletnich, które są związane z relacjami w rodzinie i wśród rówieśników. Ci, którzy są usatysfakcjonowani relacjami rodzinnymi, wykazują wyraźną tendencję do postrzegania postaw hazardowych członków rodziny i przyjaciół bardziej powściągliwie, nieufnie, z dystansem niż uczniowie, którzy nie są zadowoleni z relacji rodzinnych – Ci bowiem są w stosunku do postaw hazardowych bardziej otwarci, łagodniejsi i bardziej tolerancyjni, mówi Romić.

Konsekwencje patologicznego grania są przerażające. Od zaniedbywania szkolnych, studenckich, rodzinnych obowiązków, niezdawania do klas, straty pracy, codziennych kłótni, rozpadu rodzin, niszczenia osobowości dzieci, niszczenia wszystkich sfer życia hazardzisty do nieudanych prób samobójczych i samobójstw. Jednak nadzieja na wyleczenie z uzależnienia zawsze jest, o ile istnieje chęć resocjalizacji. W mostarskim KLOKu leczono w ostatnich siedmiu latach tylko jednego nieletniego patologicznego hazardzistę. Procent podjętych działań leczniczych, które zakończyły się sukcesem jest wyjątkowo duży wśród osób, które w klubie spędziły co najmniej dwa lata. Więcej niż 75% uzależnionym udaje się wytrwać w abstynencji. Problem w tym, że w programie leczenia bierze udział bardzo mało graczy. To kropla w morzu w stosunku do liczby uzależnionych, którzy powinni się leczyć. Te 80 osób, które w ciągu siedmiu ostatnich lat przewinęły się przez klub, pochodziły nie tylko z Mostaru, ale i z Hercegowiny i Sarajewa. Obecnie w Klubie jest 20 patologicznych graczy z Mostaru, Širokog Brijega, Posušja, Tomislavgrada, Čitluka, Ljubuškog…., wyjaśnia Romić i zwraca uwagę, że państwo powinno poważniej podejść do problemu i przedsięwziąć działania zmierzające do rozwiązania istniejącej sytuacji.

Nagła ekspansja w Chorwacji

W Chorwacji problem znany jest od dawna. W 2011 roku został zorganizowany przez Wydział Edukacji i Rehabilitacji w Zagrzebiu, Chorwackie Stowarzyszenie Pedagogów Społecznych i Stowarzyszenie Sędziów ds. Młodzieży, Sędziów Rodziny i Ekspertów ds. Dzieci i Młodzieży, profesjonalne i naukowe spotkanie „Hazard młodych – badania i doświadczenia z chorwackiej praktyki”. Wówczas w Chorwacji otwartych było 206 klubów z automatami, 16 kasyn, 9 zakładów bukmacherskich i jedna loteria. Podczas spotkania stwierdzono, że żadna z powyższych aktywności nie zanotowała wzrostu.

Wyniki najświeższych badań w ramach projektu „Zwyczaje i cechy aktywności hazardowej u nastolatków w środowiskach miejskich w Republice Chorwacji” które pokazują, że liczba 81,7% uczniów szkół średnich uczestniczyło w grach hazardowych, spowodowały powstanie zlokalizowanych w miastach stowarzyszeń ds. walki z uzależnieniami od hazardu. Dzisiaj liczba miejsc w Chorwacji, w których można skorzystać z tej formy rozrywki zdecydowanie się powiększyła. W latach 1945-1990 obywatelom SFRJ wstęp do kasyn był zabroniony, a uprawianie hazardu w miejscach publicznych sankcjonowane. Mimo zakazów, hazard wówczas istniał. Dziś ta branża jest zalegalizowana, zatrudnia dziesiątki tysięcy ludzi i do państwowej kasy wpłaca miliony euro. Na społeczeństwie, które tak jak każdy gracz – indywidualista ma nadzieję, że wygrana będzie większa niż strata, ciąży jednak obowiązek odpowiedniego określenia priorytetów.

Alen Jazić/Tłum. Marta Grabowska
Źródło: balkans.aljazeera.net

Tags:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

About koscielniakk

Reklama

WSPARCIE: propublicobono-rp.org | ffon.pl