Go to ...

biznes-gospodarka.plportal.pl

Reklama

Prawo unijne a delegowanie pracowników


Od jednego unijnego prawa zależy los kilkunastu tysięcy firm z Polski, nie mówiąc już o tych z pozostałych państw należących do Unii Europejskiej. Chodzi o nowelizację dyrektywy dotyczącej delegowania pracowników w ramach świadczenia usług. Jeśli przepisy wejdą w życie w takiej formie, w jakiej zaproponowała to Komisja Europejska, to m.in. nad polskimi firmami przewozowymi zawisną czarne chmury.

Jak zwraca uwagę Konfederacja Lewiatan, dyrektywa określa kwestię warunków zatrudnienia i ma zasadnicze znaczenie dla przedsiębiorców z Polski, gdyż “delegowanie pracowników” jest jednym z ważniejszych elementów w świadczeniu usług transgranicznych przez naszych przedsiębiorców.

Według danych Komisji Europejskiej, w 2014 r. w ramach UE delegowano około 1,92 miliona pracowników. Z czego około 428 tys. pochodziło z Polski. Delegowanie polega na tym, że pracownicy po podpisaniu umów są wysyłani na kontrakt do innego kraju, ale nie obejmują ich wszystkie przepisy obowiązujące w tym kraju. To m.in. dlatego ściąga się z Polski budowlańców. Wciąż zarobią więcej niż w kraju, ale np. Duńczykowi trzeba byłoby zapłacić jeszcze więcej.

Proces delegowania dotyczy wielu branż od już wspomnianej budowlanki po teleinformatykę. Coraz częściej w kontekście delegowania mówi się o usługach wykonywanych przez przewoźników w ramach międzynarodowego transportu drogowego.

– Przeprowadzone analizy wskazują, iż przyjęcie zaproponowanych przez Komisję zmian wprowadzi szeroką uznaniowość państw członkowskich w zakresie kształtowania warunków zatrudnienia pracowników delegowanych, co otworzy furtkę do blokowania polskim firmom dostępu do zagranicznych rynków usług. Zaprezentowane propozycje wprowadzają de facto ograniczenie czasowe w korzystaniu ze swobody świadczenia usług, co może naruszać postanowienia traktatu – mówi Robert Lisicki, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Nowe przepisy forsują lokalne związki zawodowe, które chcą bronić swoich pracowników i nie chcą dopuścić do zalewu rynku przez “tańszych pracowników”.

Konfederacja Lewiatan zauważa, że przez używanie w projekcie niejasnych pojęć dyrektywa nie stworzy równych warunków do działania dla wszystkich przedsiębiorstw. Efektem jej wprowadzenia będzie wzrost formalności i wydatków przez pracodawców, którzy będą delegować pracowników. Nowe przepisy stworzą tylko nierówności i dodatkowe bariery formalne w swobodzie świadczenia usług.

Zwiększą się także zawiłości i sprzeczności regulacji prawnych, co spowoduje także wzrost liczby sytuacji spornych, które przełożą się na wzrost kosztów świadczenia usług za granicą i ich cen. Przepisy, które z założenia miał ułatwić prowadzenie biznesu mogą posłużyć, by to utrudnić.

Konfederacja Lewiatan stwierdza wręcz, że wnioski jakie przedstawiono zostały oparte na subiektywnych założeniach, za którymi nie stoją rzetelne dane. Często dlatego, że takich danych po prostu nie ma.

Polub Plportal.pl:

Tags:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

95 − 93 =

 

About publikator

Reklama

WSPARCIE: propublicobono-rp.org | ffon.pl