Go to ...

biznes-gospodarka.plportal.pl

Reklama

Tekturowy kapitalizm


O kapitalizmie mówiono już różnie. Różnymi ustami, w różnych pozach, z różną gestykulacją, w różnych okolicznościach. Ale, że jest tekturowy?

Wyobraźmy sobie antyczny Rzym z jego rogatkami, na których to wg historyków to mafie kontrolowały obrót pieniądzem. Oczywiście skarb Cesarstwa był kontrolowany przez odpowiednich urzędników, a za całość odpowiadał, odpowiadali cezarzy, konsulowie, czy też dyktatorzy, oraz rzymski senat. To właśnie Rzym bił monety w systemie, który śmiało można by nazwać kapitalistycznym, o ile by wykluczyć wszelkie odchylenia od tejże definicji oraz istniejący ówcześnie system niewolnictwa, a także przywileje dla wyróżnianych prawem warstw społecznych tamtejszego miasta i imperium. No niechby w tym Rzymie zrównano wszystkich obywateli względem prawa i zlikwidowano choć w części przywileje warstw najbogatszych i najwpływowszych. Cóż byśmy wówczas mieli? Mniej więcej dzisiejszy kapitalizm. Kapitalizm znany nam w Unii Europejskiej, USA oraz w dużej części państw tzw. świata zachodu. System ekonomiczny zatem oparty o umowę, która uświęcenia doznała jedynie za czasów „pokoju Oktawiana”, który trwał około 200 lat w Imperium Romanum i już przez ówczesnych historyków był uznawany za „złotą epokę” w dziejach ludzkości.

Nie mniej wracając do meritum. Obecny system ekonomiczny, którego powolny upadek możemy już dziś obserwować daleki jest od doskonałości, ale być może także od upadku. Na czym polega rzecz. Sprawa wydaje się być bardziej złożona niż sama konstrukcja obrotu pieniądzem w ramach giełd jaką możemy dziś obserwować. Pieniądz jako nośnik wartości materialnej podlega wahaniom tzw. kursu, który jest wynikiem nie tylko podjętych w różnych częściach świata decyzji ekonomicznych, ale jak widzimy i politycznych. Cóż to oznacza dla dalszego funkcjonowania światowego kapitalizmu? Wydaje się, że nieuchronny konflikt. I to nie tyle konflikt finansowy, starcie ekonomiczne ile coraz bardziej starcie polityczne na ogromną, niespotykaną dotąd skalę. Oczywiście są to wizje czysto teoretyczne, które jednak jak widzimy nabierają coraz realniejszych kształtów. Cena baryłki ropy, czy metra sześciennego gazu, już dziś w wyniku podjętych obserwacji, wydaje się być coraz częściej dyktowana względami politycznymi, niż stricte ekonomicznymi. A to mówi o jednym. Kapitalizm w tej formie jaką obecnie obserwujemy zaczyna być niezauważalnie sterowany ręcznie, w sposób nie dający się już dłużej ukryć. Mówimy tu jednak o skali globalnej i nielicznych przykładach. Ale czy aby na pewno?

Kolejne wybuchające coraz regularniej na krócej czy tez dłużej konflikty w różnych częściach świata stanowią jasny dowód na rozchwianie systemu geopolitycznego świata, który jest nierozłączny z systemem politycznym i strukturą globalnych powiązań ekonomicznych. Prognozy wzrostu są już dziś korygowane do niższego pułapu niż jeszcze rok temu zakładano a to w wyniku wybuchu konfliktów, jak i serii dość enigmatycznych decyzji zarówno państw narodowych, producentów surowców takich jak gaz, ropa naftowa, czy minerały, a także w wyniku regulacji eksportu surowców wtórnych, w różnych częściach świata. Cóż zatem można wywnioskować z obecnej sytuacji ekonomicznej większości zarówno wschodzących, jak i kurczących się rynków? Z pewnością nie tyle wniosek, że kapitalizm w tej formie upada i upadnie, ile że ten znany nam dziś kapitalizm będzie w najbliższym czasie w niespotykany sobie sposób ewoluował. Bowiem trudno sobie wyobrazić, aby któryś z potentatów wycofał się do porzuconego ponad 20 lat temu komunizmu. A jeżeli nawet do tego dojdzie, to spowoduje to jedynie jeszcze szybszą ewolucję kapitalizmu. Dlaczego? Ponieważ ewolucja jest nieunikniona.

Tym samym można by odważyć się wysunąć hipotezę, że obecny tekturowy kapitalizm, jakim można nazwać system oparty o grę i podróbkę, a także o spekulację wyimaginowaną walutą, czy też wartością, która miała miejsce tuz przed wybuchem kryzysu i która trwa w najlepsze dalej, już dziś ewoluuje w sposób, który nie tyle, że nie dał jeszcze widocznych efektów, ile nie został uznany za proces. Tym samym umorzenie długu Grecji, w tym innym państwom w podobnej lub zbliżonej sytuacji, wydaje się kluczowe nie tylko dla gospodarki pewnego obszaru ekonomicznego, w tym wypadku Unii Europejskiej, ile dla przebiegu politycznego dalszej ewolucji znanego nam systemu ekonomicznego, opartego na kredycie i spekulacji, do zupełnie nowej formy. Podobnie rzecz się ma z bliską bankructwa Ukrainą. Czy świat zanim dojdzie do tego momentu wpadnie w wir wojny ekonomicznej, czy też militarnej, jest to raczej rzeczą nie do przewidzenia. A to z prostej przyczyny, którą jest decyzja polityczna i jej nieprzewidywalność. Nie mniej obserwując zmiany jakie następują, coraz to nowe pomysły regulacji obrotu pieniądzem, kredytem, surowcami, o ile jeszcze niewyartykułowane, można wysunąć hipotezę, że już za jakiś czas mogą one ujrzeć światło dzienne. O ile wcześniej nie wydarzy się to co wydarzyło się w antycznym Rzymie. Czyli nie zmielimy bruku na kruszec.

Tomasz Zwierz mapa-swiata-184823

Polub Plportal.pl:

Tags:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

17 − = 14

 

About publikator

Reklama

WSPARCIE: propublicobono-rp.org | ffon.pl