Go to ...

biznes-gospodarka.plportal.pl

Reklama

SYGNALISTY — KAPUSIA NIE ZWOLNISZ Z PRACY. BĘDZIE NIETYKALNY


Trwają żmudne prace legislacyjne nad uregulowaniem sytuacji prawnej tzw. sygnalistów, czyli etatowych kapusiów – osób, które zdecydują się na ujawnienie nieprawidłowości w miejscu pracy.

Status sygnalisty będzie przyznawał prokurator. Ochrona będzie polegała między innymi na braku możliwości zwolnienia pracownika bez zgody prokuratora oraz przed szykanami i oczywistą zemstą pracodawcy lub współpracowników.

Jeżeli pracodawca, zdecyduje się na zwolnienie sygnalisty bez zgody prokuratora, będzie musiał zapłacić sygnaliście -kapusiowi odszkodowanie w wysokości dwóch rocznych pensji.

W przypadku fałszywego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Według tej bolszewickiej koncepcji rodem z reżimów komunistycznych w momencie wprowadzenia statusu sygnalisty, wszyscy nawzajem będą się kontrolowali. – Na pojęciu sygnalistów zostało wychowane społeczeństwo skandynawskie, gdzie w momencie, gdy sąsiad na sąsiada donosił, był beneficjentem. W Skandynawii wszyscy na siebie donoszą – zauważył Cezary Mech.

Mamy kolejny przypadek bolszewickich projektów ustaw, które wiszą w powietrzu.

Niedawno Minister Finansów Mateusz Morawiecki uroczyście zakomunikował, że powstanie obowiązek donoszenia. Projekt zakłada, że już nie tylko prawnicy i doradcy, ale też obywatele i przedsiębiorcy będą musieli wyjawiać skarbówce swoje „schematy” obniżające podatki.

Ministerstwo Finansów, na którego czele stoi pilny uczeń Feliksa Dzierżyńskiego Mateusz Morawiecki poinformowało, że zamierza opracować projekt ustawy wprowadzającej obowiązek szczegółowego informowania organów skarbowych o zastosowanych metodach prowadzących do tzw. agresywnej optymalizacji podatkowej.

Okazuje się jednak, że krąg zobowiązanych do spowiadania się fiskusowi będzie nieograniczony. Samodenuncjacji będą musieli dokonywać wszyscy obywatele i przedsiębiorcy, których fiskus wezwie na przesłuchanie. Podatnik stanie przed Wielkim Bratem i będzie musiał wyjawić nie tylko, co sam zrobił, ale również, kto co zrobił i kto, jakie ma zamiary. Wg tej bolszewickiej koncepcji, za wzór będą stawiani ci, którzy donoszą fiskusowi.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

About zzz

Reklama

WSPARCIE: propublicobono-rp.org | ffon.pl