Go to ...

biznes-gospodarka.plportal.pl

Reklama

Puste mieszkania rosnącym problemem



Przyzwyczailiśmy się już do tego, iż w kontekście problemów związanych z mieszkalnictwem zazwyczaj słyszymy o zbyt małych i nadmiernie zatłoczonych mieszkaniach. Tymczasem, jak się okazuje, w wielu światowych metropoliach rośnie liczba niezamieszkałych lokali. Co więcej, problem pustych mieszkań wydaje się narastać, stając się coraz bardziej dotkliwy dla mieszkańców dotkniętych nim miast.

Najatrakcyjniejsze europejskie miasta, takie jak Paryż czy Londyn, doświadczają napływu kapitału spekulacyjnego, który lokowany jest w sektorze nieruchomości mieszkaniowych. Inwestorzy liczą na osiągnięcie zysku z tytułu wzrostu wartości nieruchomości i nie zaprzątają sobie głowy oferowaniem ich na wynajem. Tym samym z jednej strony wzmacniają popyt, a z drugiej obniżają podaż lokali dostępnych na rynku. To z kolei przyczynia się do pompowania cen nieruchomości, co negatywnie wpływa na możliwości zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych ludności. Podobnie sytuacja wygląda w najdynamiczniej rozwijających się metropoliach Ameryki Północnej, Azji, czy Australii.

O tym, iż nie jest to problem wyimaginowany, świadczy fakt, że podejmowane są już realne działania mające na celu ograniczenie tego zjawiska. W Paryżu, gdzie liczba pustych mieszkań szacowana jest na ponad 100 tys. jednostek, w 2015 r. wprowadzono podatek od takiego mieszkania o równowartości 20% rynkowego poziomu czynszu. Pomimo tego liczba pustych mieszkań w stolicy Francji wciąż rosła. Zdecydowano się zatem na jeszcze bardziej radykalny krok, by zniechęcić do dalszej spekulacji i wspomóc rynek najmu. Na początku br. podatek od pustego mieszkania wzrósł już do 60% rynkowego poziomu czynszu.
Źródło: http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/

Tags: ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

About koscielniakk

Reklama

WSPARCIE: propublicobono-rp.org | ffon.pl