Go to ...

biznes-gospodarka.plportal.pl

Reklama

Absurdy Komisji Europejskiej: Kobiety w Polsce są dyskryminowane bo wcześniej idą na emeryturę


Komisja Europejska odpowiedziała w piątek na list „Solidarności” w sprawie kwestionowania równego wieku kobiet i mężczyzn i oceniła, że rozwiązania z polskiej ustawy o sądach powszechnych w tej sprawie to przywracanie dyskryminacji.

url.jpg

„Solidarność” wysłała kilka dni temu list, w którym pyta, czy KE, kwestionując różny wiek emerytalny kobieti mężczyzn w ustawie o sądach powszechnych i rozpoczynając w tej sprawie procedurę o naruszenie prawa, kwestionuje jednocześnie różny wiek emerytalny kobiet i mężczyzn w ogóle.

Rzeczniczka KE Mina Andreewa podkreśliła w piątek, że polskie prawo z 2012 roku wprowadziło stopniowy wzrost i wyrównanie wieku emerytalnego kobieti mężczyzn, ale w 2016 roku odwrócono tę reformę.

Wyrównanie wieku emerytalnego to kluczowy filar UE

„Równe traktowanie to kluczowy filar, na którym opiera się UE. Od 1979 roku mamy zasady, których celem jest postępujące wdrażanie równego traktowania kobiet i mężczyzn, jeśli chodzi o ochronę społeczną. Włącza się w to wiek emerytalny” – zaznaczyła.

Zaznaczyła, że kraje członkowskie nie są proszone o wprowadzenie natychmiast jednakowego wieku emerytalnego dla kobieti mężczyzn, jednak muszą pracować w tym kierunku. Dodała, że odwrócenie tego trendui „wprowadzenie na nowo dyskryminacji”, jak w przypadku Polski i jej prawa dotyczącego emerytur, nie jest „w duchu europejskiego prawa”.

Niektóre unijne przepisy są tak absurdalne, że trudno w nie uwierzyć. Skąd się biorą? Cóż, czasami stoją za nimi konkretne finansowe interesy… Na szczęście nie wszystkie zamysły europejskich posłów udało się zrealizować, z innych się wycofano. Ale część nadal obowiązuje.

url.jpg

1. 40 tys. dotacji na budowę zamków z piasku

Absolutnym hitem jest 40 tys. zł unijnych środków, które pan Grzegorz Pawelski dostał na budowę pałaców z piasku. Początkowo budową piaskowych budowli zajmował się amatorsko, po pewnym czasie postanowił założyć własną firmę. Aby zdobyć środki na założenie i rozwój firmy, wystąpił do Urzędu Pracy o bezzwrotną unijną pożyczkę dla bezrobotnych.

– Napisałem biznesplan i złożyłem w Powiatowym Urzędzie Pracy w Kołobrzegu – wspomina. – Jakaż była moja radość, gdy dowiedziałem się, że zająłem 3. miejsce na 70 wniosków i dostałem 40 tys. zł z unijnych środków! – cieszy się pan Pawelski.

2. Zbyt krzywe banany i ogórki

W krajach wspólnoty w sklepach miały się znajdować banany tylko o odpowiednim kształcie, z dokładnie określoną krzywizną. Podobnie uregulowano kształt ogórków. To jeden z pierwszych i najgłośniejszych unijnych absurdów. Na szczęście już nie obowiązuje.

3. Instrukcja obsługi… drabiny i kaloszy

W kilku dyrektywach i wielostronicowym przewodniku opisano zasady korzystania z… drabiny. Zarządzono, pod jakim kątem ma stać, jak na nią wchodzić i jak schodzić – tylko tyłem! Uwaga! Ważne też, aby przez cały czas przebywania na drabinie informować we właściwy sposób o swojej obecności na wysokości. Wspólnotowe przepisy nakładają też na produ „środki ochrony indywidualnej”.

4. Oliwa tylko w oryginalnych butelkach

Komisja Europejska chciała zakazu podawania w restauracjach karafek z oliwą. Miały być stawiane oryginalne butelki. Dlaczego? Aby uchronić klientów przed oszustwem.

5. Jazda na nartach tylko jeśli jest co najmniej 20 cm śniegu

Unijni urzędnicy chcieli zakazać szusowania, jeśli na stoku jest mniej niż 20 cm śniegu. Najprawdopodobniej chodziło o to, żeby więcej zarobili producenci armatek śnieżnych. Pomysł na szczęście odrzucono.

6. Jak stać ma kura?

Deputowani zajęli się też warunkami hodowli zwierząt, określili np. minimalne wymiary klatek, w których można hodować kury. I to się im chwali – dbają o dobro drobiu. Ale w przepisach zapisano też, że kura w klatce ma stać… pazurami do przodu klatki!

7. Ślimak to ryba!

Ślimaki to mięczaki. Wie to każdy uczeń gimnazjum. Jednak dla unijnych urzędników ślimak to ryba słodkowodna! Dlaczego? Wywalczyli to Francuzi, bo jak wiadomo hodują dużo ślimaków. A do ślimaków nie ma wysokich dotacji. Natomiast do hodowli ryb są. I kasa płynie…

8. 5 tys. euro rocznie na naukę języków

Każdy europoseł może dostać dotację na naukę języków obcych w wysokości 5 tys. euro rocznie. Można je wydać niemal dowolnie. Jeśli deputowany chce się uczyć portugalskiego w lipcu, to jedzie na przykład do Lizbony na tydzień i za każdy dzień dostaje po ok. 150 euro diety.

9. Marchewka to owoc

Tak postanowili urzędnicy i już. Dlaczego? Podobnie jak ze ślimakami chodzi o pieniądze. Unia Europejska dotuje dżemy w Portugalii, a dżem może być zrobiony tylko z owoców. A Portugalia robi bardzo dużo dżemów z dodatkiem marchewki.

10. Parlament europejski ma… trzy siedziby

Oficjalną siedzibą parlamentu jest Strasburg, ale w Brukseli i Luksemburgu też pracują eurodeputowani. I posłowie podróżują za darmo między tymi siedzibami. Do tego między siedzibami podróżują też tony dokumentów.

11. Samogasnące papierosy

Papierosy sprzedawane w Unii od ponad dwóch lat same gasną, jeśli się nimi nie zaciągamy przed jakiś czas. W tym celu stosowana jest specjalna bibułka. Ma to ograniczyć pożary wywoływane papierosami, a doprowadza do szału palaczy.

12. Mierzenie krewetek czy śledzi po złowieniu

Jedno z rozporządzeń nakazuje ważenie i mierzenie krewetek, śledzi czy innych ryb, by te, które nie osiągnęły wymiaru ochronnego, wyrzucać z powrotem do morza. Ile czasu zajmowałoby mierzenie całej sieci krewetek?

13. Zakaz tradycyjnego wędzenia w dymie

Unia chce zakazać tradycyjnego wędzenia wędlin i ryb w dymie, bo jest on podobno toksyczny… Zamiast tego zapach wędzonki osiągano by przez dodatki chemiczne… A wędzimy od setek lat i żyjemy!

Autor:
Z.B.
Źródło:

PAP/Fakt/PL PORTAL PL


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

About zzz

Reklama

WSPARCIE: propublicobono-rp.org | ffon.pl